Coś nowego o taksówkach

eżeli lecisz na granicę...Lecąc za granicę drogą powietrzną nie zawsze mamy pod ręką kogoś, kto mógłby nas podrzucić na lotnisko. Jazda własnym samochodem i zostawienie go na parkingu lotniskowym to chyba jeden z najgorszych i naj

Dodane: 08-01-2016 03:17
Coś nowego o taksówkach Lot samolotem jest coraz bardziej popularne, ale czasami jest problem z transportem się na nasze lotnisko. Wtedy należy posiadać numer na i nie przejmować się jak dotrzemy na odprawę.

Jeżeli lecisz na granicę...

Lecąc za granicę drogą powietrzną nie zawsze mamy pod ręką kogoś, kto mógłby nas podrzucić na lotnisko. Jazda własnym samochodem i zostawienie go na parkingu lotniskowym to chyba jeden z najgorszych i najdroższych pomysłów.

Pozostaje jechać transportem zbiorowym, albo zamówić kurs taksówką. Możemy być pewni, że autobus nie będzie jechał dokładnie o godzinie, która umożliwi nam znalezienie się na odprawie o czasie. Należy też pamiętać, że autobusy lubią się spóźniać, a zawsze może być tak, że nie będzie miejsc. Problem może pojawić się też z bagażem, czego nie można powiedzieć o podróżowaniu taksówką.


Taksometry- teoria, a praktyka

Taksometry są wymagane w Polsce i mają być włączane przy każdym kursie taksówką. Nie może być sytuacji w której taksówkarz nie włączy taksometru i weźmie od nas pieniądze. Ponadto powinniśmy po zakończeniu kursu dostać paragon, na którym powinna widnieć zapłacona przez nas cena za przejazd.

Oczywiście z tym bywa różnie, wielu taksówkarzy po prostu nie uruchamia taksometru i kasują na ?gębę? za przejazd. Nie mają wtedy udowodnionego zysku przez taksometr i w efekcie odprowadzają mniej podatku. Jednak można natknąć się na kontrole i takie postępowanie jest surowo karane.


Statystyki transportu kolejowego

Według danych statystycznych ilość przetransportowanych osób transportem kolejowym w latach 1995-2013 jest coraz mniejsza. I nie zapowiada się, aby to się zmieniło- biorąc pod uwagę negatywne zdanie Polaków o PKP i pochodnych spółkach transportu kolejowego.

W tych latach odnotowano spadek pasażerów z ponad 26 tys. na 16 tys. Skąd tak dramatyczny spadek? Można się domyślać, że chodzi o coraz niższą jakość oferowanych przez PKP usług. Spóźniające się pociągi i rozlatujące się przedziały na pewno nie działają korzystnie na wizerunek Polskiej kolei. Dlatego potencjalni pasażerowie wybierają inne środki transportu nawet na długich trasach: autobusy, taksówki lub nawet autostop.