Stare, dobre gry i zabawa na świeżym powietrzu

Dodane: 26-07-2016 13:28
Stare, dobre gry i zabawa na świeżym powietrzu Parę lat temu młodziaki lubiły spędzać czas na świeżym powietrzu i ciężko było je zaprowadzić do domu. Warto sprawdzić kreatywne strefy gier i odciągnąć dziecko z przed komputera. Artykuł o ruchu na świeżym powietrzu.

Dzieci na podwórkach i placach

Nasze dzieci chyba już zapomniały, co to przyjemnie spędzony czas na świeżym powietrzu! A może nigdy się o tym do końca nawet nie przekonały?! Okazuje się, że mnóstwo młodych, a raczej małych ludzi po prostu godzinami przesiaduje przed komputerem, tabletem lub telefonem.

To zjawisko niepokoi wielu rodziców, a co gorsze jeszcze więcej mam i tatów nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich dzieci bez przerwy patrzą w szklane ekrany i powoli wpadają w nałóg. Jeżeli więc my sami jesteśmy bardziej świadomi, to postarajmy się o to, by nasza pociecha jak najwięcej czasu spędzała na podwórku. Niech odkryje gry uliczne i pozna smak długich godzin spędzanych na placu zabaw, na trzepaku, na chowaniu się z kolegami. Takie wspomnienia z dzieciństwa to jest coś!


Słońce, zabawa i wiatr we włosach

Jeżeli Twoje dziecko nieustannie się nudzi, to niech wyjdzie z domu. Taką prostą receptę można dać chyba każdemu tacie i każdej mamie. Wiedząc, że to na świeżym powietrzu dzieci najefektywniej wykorzystują swoją energię, na pewno nie zmarnujemy potencjału naszych pociech i sprawimy, że w końcu przestaną one uskarżać się na to, że nie ma co robić, albo że brakuje gdzieś Internetu.

Życie dzieci spędzane przed komputerami jest niewiarygodnie szkodliwe, toteż warto je ograniczyć do rozsądnych przedziałów czasowych. W zamian zaoferujmy dziecku naukę zabaw, w które my sami kiedyś się bawiliśmy. Wróćmy do czasów swojego dzieciństwa i poczujmy się jak dawniej: lekko, beztrosko i radośnie. Ten nastrój na pewno udzieli się naszej latorośli.


Zabawa dzieci na świeżym powietrzu

Jeżeli nasze dziecko jest przekonane, że dobra zabawa, to tylko granie w gry przed komputerem tudzież telewizorem, to się myli i trzeba je uświadomić w tym zakresie. Okazuje się, że bardzo wielu przedszkolaków unika wychodzenia na świeże powietrze, dlatego że woli spędzać czas przed szklanymi ekranami. Jest to zatrważające, dlatego też zjawisko to trzeba zastopować i zmienić. Jeżeli więc jesteśmy rodzicami, to wiedzmy, że to od nas dzieci muszą czerpać pozytywne wzorce.

Z tej też racji wychodźmy ze swoimi maluchami przed dom, bawmy się z nimi i pokazujmy, że na podwórku nie ma nudy, a są zabawy i jest radość. Pamiętajmy, że to na świeżym powietrzu dziecko najlepiej się rozwija, dotlenia i zyskuje energii. Tego nic mu nie zastąpi!