Dobry i zły rodzaj weterynarza

Dodane: 21-07-2016 10:15
Dobry i zły rodzaj weterynarza Wizyta z pupilem u zwierzęcego lekarza nie zawsze jest przyjemna, ale warto zdecydować się na profesjonalny gabinet. Warto poszukać weterynarz radom i mieć pewność, że nasz podopieczny trafi w ręce profesjonalisty. Nie każdy weterynarz to dobry weterynarz.

Wiki: Weterynarz a lekarz weterynarii

W powszechnym języku usnuło się nazywać przedstawicieli tego zawodu "weterynarzami". Jednakże mało kto wie, że ta forma jest uznawana za błędną lub nawet obraźliwą zwłaszcza w środowisku lekarsko-weterynaryjnym. Weterynarz bowiem, a więc tłumacząc z łacińskiego veterinarius oznacza nikogo innego, jak "hodowcę zwierząt". Dopiero łacińskie sformułowanie medicus veterinarius, czyli w wolnym tłumaczeniu "lekarz weterynarii" oddaje właściwe nazewnictwo przedstawicielom tego zawodu. Jednak i ta ostatnia forma budzi pewne wątpliwości nawet wśród językoznawców, gdyż sugeruje, iż przedmiotem leczenia tak tytułowanego specjalisty nie są zwierzęta lecz sama weterynaria.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lekarz_weterynarii


Właściwy specjalista dla świnki morskiej

Coraz częściej w naszych domach gości pewien sympatyczny gryzoń, dawniej znany jako świnka morska, a od niedawna przemianowany na kawię domową. Ulubieniec dzieci i pociecha obserwatorów. To sympatyczne stworzenie swoim słodkim wyglądem i miłych charakterem stwarza sobie coraz więcej miłośników, szkoda tylko, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze specyficznych wymagań tego wesołego zwierzaka.

W przypadku świnek morskich bardzo ważny jest wybór odpowiedniego lekarza weterynarii specjalizującego się w leczeniu zwierząt egzotycznych. Kawia domowa to zwierzątko wbrew pozorom delikatne, mające duże wymagania w kwestii opieki weterynaryjnej- istnieje cała gama antybiotyków i leków, które są dla nich śmiertelnie niebezpieczne, dlatego ważne aby weterynarz nie tylko zdiagnozował chorobę, ale także opracował skuteczne i bezpieczne jej leczenie, a aby to zrobić- musi mieć odpowiednią wiedzę.


Ciężka praca w weterynarii

Medycyna w każdym wydaniu to ciężkie studia, tyczy się to tez weterynarii. Takie wykształcenie jest tak samo, o ile nie bardziej, trudne do zdobycia jak lekarz. Przy leczeniu zwierząt jednak zadanie jest dodatkowo utrudnione; przecież pies czy kot nie powie co go boli i czy dobrze się czuje.

Jeszcze kwestia agresywnych zwierząt, gdzie sporym zagrożeniem są psy, ale również zwierzęta większego kalibru, takie jak koń czy krowa. Niestety weterynaria to nie tylko zwierzątka domowe, dlatego sporo osób z zamiłowaniem do zwierząt rezygnuje z nauki na weterynarza.